Sport1.pl / Siatkówka »

Igor Yudin: Jastrzębie dało mi szansę rozwoju

Źródło: sport1.pl, 03-04-2011
2011040312070560753-1.jpg Po wczorajszym meczu z Wieluniem, jastrzębianie oficjalnie rozpoczęli wakacje. Przed wyjazdem na zgrupowanie kadry, Igor Yudin ocenia miniony sezon w wykonaniu śląskiej drużyny.

- Zagraliście dziś dobry mecz i dawno nie widziałam, żebyście grali z taką lekkością i przyjemnością, no chyba że podczas Final Four. Czy po tym turnieju macie w sobie więcej energii?

- Myślę, że nie, bo dzisiaj chcieliśmy po prostu jak najszybciej zakończyć sezon, nikt nie chciałby tutaj zostawać dodatkowy tydzień. Daliśmy z siebie wszystko i oczywiście cieszymy się z tego niezmiernie.

- Co stało się w trzecim secie, kiedy nie graliście swojej siatkówki?

- O porażce w tej partii zadecydowały po prostu błędy. To normalne, że kiedy prowadzisz 2:0 i w kolejnym secie w górze masz ostatnie piłki nie tylko meczu, ale i sezonu, to następuje jakaś taka zbytnia relaksacja. Z nami było podobnie, ale na całe szczęście w czwartym secie wróciliśmy do swojej dobrej gry i skończyliśmy to spotkanie.

- Teraz podsumujmy pokrótce cały sezon. Nic na początku nie wskazywało na to, że nie zagracie nawet w play-offach. Co było przyczyną falowanej gry?

- Wiesz, ciężko znaleźć przyczynę, bo my sami tego tak naprawdę nie wiemy. Jednak myślę, że to mogło być spowodowane samym zespołem. Mamy młody zespół, młodych zawodników i widać, że czasem brakuje nam doświadczenia, nie mamy takiej swojej konsystencji. Ale jest koniec sezonu i wydaje mi się, że nie ma co rozpamiętywać tego, co było. Ważne, że udało nam się osiągnąć sukces w Lidze Mistrzów – zająć czwarte miejsce, co nas bardzo cieszy; a w lidze siódme miejsce.

- Odnośnie Final Four – dało się słyszeć komentarze, że wasz udział w turnieju finałowym był niesprawiedliwy...

- Tak, wiem, ale nie zgadzam się z tymi opiniami. Przecież graliśmy tak samo jak inni i walczyliśmy do końca. W Bolzano wygraliśmy swoje, spełniliśmy swoje marzenia, pomimo że nie stanęliśmy na podium. Wyniki mówią same za siebie.

- W tym roku była testowana też nowa formuła, co oznaczało m.in. granie dwa razy w tygodniu.

- Myślę, że to był zły pomysł (śmiech), bo jak widać, nie tylko my mieliśmy przez to problemy. Liczę na to, że w przyszłym sezonie wszystko wróci do normy, na starych zasadach.

- Kontuzja niestety wykluczyła Cię z gry w pierwszym składzie w tym sezonie. Jesteś w stanie powiedzieć, kiedy wrócisz do swojej dawnej, świetnej dyspozycji?

- Ja czuję się teraz dobrze, a nawet bardzo dobrze. Od razu jadę zresztą na zgrupowanie kadry do Australii i mam nadzieję, że tam będę miał również dobry sezon, bo będziemy mieć nowego trenera i jeszcze nie wiemy kto to będzie. Nie wiem też, gdzie będę występować w następnym sezonie, choć nazwisko jest nam jeszcze nieznane. Ale tak, żadna kontuzja już mnie nie dręczy i czuję się bardzo dobrze, więc liczę na to, że za niedługo wrócę do wysokiej formy.

- I uprzedziłeś moje pytanie. Jeśli więc nie wrócisz do Polski, jak będziesz wspominać czas, spędzony tutaj?

- Polska to bardzo fajny kraj, bardzo mi się tutaj podoba. W sumie, to muszę podziękować Jastrzębiu za te wspaniałe pięć lat spędzonych tutaj, które dały mi szansę rozwinąć się jako zawodnik. A czy po występach z reprezentacją chciałbym tu wrócić? Tak, czemu nie! (śmiech)

rozmawiała: Martyna Wantulok




źródło

źródło artykułu: http://www.sport1.pl/Igor-Yudin-Jastrzebie-dalo-mi-szanse-rozwoju/a101706
Igor Yudin: Jastrzębie dało mi szansę rozwoju - opinie

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Masz swoje zdanie?
Przedstaw je!

Dodawanie opinii jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników!