Sport1.pl / Siatkówka »
Dorota Pykosz: spodziewam się wyrównanej walki
Źródło: sport1.pl, 02-09-2010
Była zawodniczka Muszynianki, środkowa Dorota Pykosz, w nowym sezonie występować będzie w TPS-ie Rumia. Zawodniczka zdradza jak wyglądają przygotowania beniaminka do debiutu w PlusLidze Kobiet.- Po owocnych latach w Muszynie zdecydowała się pani odejść. Dlaczego wybrała pani akurat beniaminek PlusLigi Kobiet?
- Mnie zawsze kuszą takie ciekawe kluby. Przed sześcioma laty, kiedy przychodziłam do Muszyny, ona także dopiero zaczynała grać w najwyższej lidze. Nikt wtedy nie liczył na to, że możemy ugrać coś więcej, mało kto wierzył, że będziemy w stanie zajść tak daleko. Nikt wtedy nie przypuszczał, że Muszynianka obecnie będzie stolicą polskiej siatkówki żeńskiej. Na podobnych zasadach grałam już wcześniej w Bielsku, dlatego myślę , że to był główny powód mojego przyjścia do Rumi – lubię wyzwania.
- Jak obecnie wyglądają przygotowania do sezonu?
- Trenujemy bardzo ciężko, dużo czasu spędzamy na hali. Byłyśmy, jak wiadomo, na dwutygodniowym obozie w Zakopanem, gdzie zapoznawałyśmy się ze sobą. Teraz już tylko budowanie siły i poprawa elementów technicznych.
- Co jeszcze was czeka przed rozpoczęciem PlusLigi Kobiet? Będziecie brały udział w jakiś turniejach towarzyskich?
- Tak. Na dniach jedziemy do Polic na mały turniej. Myślę, że trener chce ten wyjazd potraktować treningowo. Ma to być pewne urozmaicenie po dość wyczerpujących i powtarzających się zajęciach na hali, byśmy odpoczęły od tej monotonni treningowej. Żebyśmy po prostu mówiąc naszym językiem „nie skapceniały”. Pomoże nam to się trochę zrelaksować, a także zobaczyć jak prezentujemy się na tle innych. To plany najbliższe. W dalszych etapach przygotowań także nie zabraknie wyjazdów. Trener już układa grafik i przebiera w zaproszeniach na różne imprezy. Tak więc sporo meczy jeszcze przed nami. Ale to tylko pozytyw, gdyż potrzebujemy grania, boiskowego poruszania się, by móc poprawiać wszystkie słabiej działające elementy w grze. Ponadto zawodniczkom, które po raz pierwszy będą grały w PlusLidze Kobiet, będzie potrzebne wcześniejsze ogranie się z zawodniczkami z ekstraklasy.
- Czego pani oczekuje po tym sezonie?
- Na pewno walki. Spodziewam się, patrząc na dziewczyny, ogromnego wysiłku włożonego w grę, zaangażowania w treningi. Na tyle zdążyłam poznać już drużynę by móc stwierdzić, że każda z zawodniczek jest bardzo waleczna, wie czego chce, a ambicji w nich co niemiara. Na pewno nie będą dziećmi do bicia i dlatego spodziewam się wyrównanej walki zakończonej, mam nadzieje, dobrym miejscem w tabeli na koniec sezonu.
rozmawiała: Anna Kossabucka
źródło
źródło artykułu: http://www.sport1.pl/Dorota-Pykosz-spodziewam-sie-wyrownanej-walki/a95333
- Aston Villa obserwuje Rybusa
- Superliga: Dynamo Moskwa i Lokomotiv Biełgorod...
- Łukasz Kruczek: sezon był udany
- LŚ: szeroka kadra Finlandii
- PlusLiga: Olsztyn zostaje w lidze!
- LŚ: Stojczew podał szeroki skład Bułgarów
- LŚ: szeroka kadra Serbów
- Ekstraklasa: Podsumowanie 20. kolejki
- Rybus obserwowany przez Aston Ville
- „Czerwone Diabły” w kolejce po Sneijdera
- Mitja Gasparini: rozważę wszystkie propozycje
- Ćwierćfinały Ligi Mistrzów (zapowiedź)
- Serie A: play-offy na start
wiadomości dostarcza:
sport1.pl
Pozostałe wiadomości »
Kalendarz wydarzeń
Dorota Pykosz: spodziewam się wyrównanej walki - opinie
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!
Masz swoje zdanie?
Przedstaw je!
Dodawanie opinii jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników!
