The Players: odsłona pierwsza. Sezon golfowy 2011.

napisz artykuł

e1fb9190549d91bc4dcbde78363c5b33.jpg
golf

Zobacz także

Napisał: zenerm

Oceń ten materiał:

Tegoroczny turniej The Players Championship zaczął się dopiero wczoraj a już zgotował kibicom kilka niespodzianek. Liderem po pierwszej rundzie jest Nick Watney z rezultatem 64 uderzeń, osiem poniżej par.


Plotki donoszą, że caddieWatneya – Chad Reynolds – w zeszłym roku założył się ze swoim graczem, o to, że żaden z nich nie pójdzie do fryzjera, dopóki Watney nie skończy zawodów poza top10. Chyba Watneyowi nie było chyba śpieszno do ścięcia włosów, gdyż od pierwszego swojego turnieju w sezonie, który miał miejsce w styczniu, konsekwentnie przez pięć tygodni plasował się w pierwszej dziesiątce. Dobrą passę, przerwał podczas Transitions Championship, gdzie zakończył na pozycji 13.


Temat strzyżenia najbardziej jednak wiąże się z Lucasem Gloverem, którego broda wzbudza wiele kontrowersji. Gloverowi to jednak nie przeszkadza i po pierwszej rundzie znajduje się na pozycji drugiej z wynikiem 65 uderzeń „Piłka nie wie, co mam na twarzy” – powiedział ostatnio, ucinając komentarze.

Mark O’Meara to kolejna postać, która jest na ustach wszystkich obserwujących turniej i to nie z powodu włosów czy brody. Jako najstarszy zawodnik na polu (lat 54) znajduje się na trzeciej pozycji, z sumą 66 uderzeń. O’Meara przez ostatnie osiem lat nie występował w The Players, a tymczasem, dzięki zwycięstwie w ubiegłorocznym Constellation Energy Senior Players Championship, uzyskał prawo występu w zawodach i jak widać bardzo słusznie. Najstarszym zawodnikiem w historii The Players, który przeszedł cuta był Juluis Boros – 55 lat, a najstarszym zwycięzcą – Fred Funk – 48 lat.

Jeszcze jedna taka runda wykonaniu O’Meary i na pewno jeden rekord pobije, a może nawet i drugi…?


Skoro o najstarszym zawodniku mowa, nie można zapomnieć także o najmłodszym. Matteo Mansssero ma 18 lat i debiutuje na TPC Sawgrass. Zakończył pierwszą rundę wynikiem na par i znajduje się na pozycji 61.

Wśród bohaterów czwartkowej rundy jest także David Toms, który wraz z O’Mearą jest na trzeciej pozycji. Martin Kaymer Greame McDowell, Rory Sabbatini, Fredrik Jacobson, Alvaro Quiros znajdują się o krok od top3. Wszyscy oni po pierwszej rundzie mają 67 uderzeń.


Ci, którzy liczyli ponownie na wielki powrót Tigera, niestety będą zawiedzeni. Odezwała się u niego kontuzja kolana i ścięgna Achillesa, której nabawił się na Masters. Pierwszą dziewiątkę zakończył z sumą 42 uderzeń, co było jego najsłabszym wynikiem w The Players. Kontuzja była na tyle silna, ze nie mógł grać dalej i wycofał się z turnieju. W zeszłym roku Woods także nie dokończył turnieju. Wówczas z powodu kontuzji pleców wycofał się z zawodów w niedzielę.


The Players: odsłona pierwsza. Sezon golfowy 2011. - opinie

Robak
24-05-11 16:01:05

Golf jest spoko

Masz swoje zdanie?
Przedstaw je!

Dodawanie opinii jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników!