Czy znacie to uczucie zastrzyku adrenaliny przed
zjazdem ze stoku? Dla zapalonych snowboardzistów nie ma rzeczy
niemożliwych na stoku. Okazuje się, że te najbardziej
spektakularne i mrożące krew w żyłach wyczyny nie należą
jedynie do mężczyzn.
1. Najdłuższy skok
Mads
Jonsson z Norwegii, który znajduje się na szczycie tabeli
opisującej najdłuższe skoki na desce, dokonał rzeczy niebywałej
rzucając się z 40 metrów, przeleciał aż 187 metrów przed tym
jak wylądował. Zbudowanie specjalnej rampy, wykorzystanej do skoku,
zajęło ponad trzy tygodnie. Pozwoliła ona Madsowi na uzyskanie
odpowiedniej prędkości niezależnie od armatek śniegowych czy
innych sprzętów. Już po dwóch godzinach ćwiczeń, Mads wykonał
idealny 360 indy, trafiając prosto do księgi rekordów z jednym z
najbardziej imponujących skoków dzisiejszych czasów. Ten wyczyn z
pewnością przeniósł snowboard o level wyżej.
2. Największa
prędkość rozwinięta na snowboardzie
Każdy
snowboardzista wie, że uczucie jazdy z prędkością 80km/h jest
trudne do opisania. Wyobraźcie sobie teraz, że zjeżdżacie ze
stoku z prędkością 200km/h, a od ziemi dzieli Was tylko deska
snowboardowa! Dokonał tego Darren Powell w resorcie Les Arcs
drugiego maja 1999 roku, trafiając w ten sposób do księgi rekordów
Guinessa.
3. Pierwszy Double
Cork
Pośród
trików, które stają się coraz bardziej zdumiewające, na uwagę
zasługuje Double Cork, pierwszy raz zaprezentowany przez Davida
Benedeka w 2006 roku, podczas Air and Style w Monachium. Zapierający
dech w piersiach manewr, stał się nowym standardem podczas zawodów
snowboardowych. Wszyscy zawodnicy występujący podczas Olimpiady w
Vancouver próbowali swoich sił skacząc w ten sposób.
4. Pierwszy Triple
Cork
Snowboarding
staje się sportem coraz częściej oglądanym i podziwianym. Co za
tym idzie, na zawodnikach wraz z większą popularnością, wywierana
jest coraz większa presja, by wykonywali coraz to trudniejsze i
bardziej efektowne triki, podczas konkurowania między sobą na
stoku.
Shaun White wykonywał
Doble Corki i podwójne Mctwisty na Olimpiadzie, a potrzeba pokazania
czegoś jeszcze bardziej zdumiewającego stałą się nie do ukrycia.
Na efekty nie trzeba był długo czekać. Już w 2010 roku Torstein
Horgmo dokonał pierwszego na świecie potrójnego Corka,
ustanawiając tym samym nowy rekord.
5. Skok z klifu-
Światowy Rekord
Jamie
Pierre, wielkie nazwisko narciarstwa, wpisał się na listę
rekordów, skacząc z klifu o wysokości 75 metrów. To największy
wyczyn tego typu, zaraz po Fredzie Syversenie, który spadł z klifu
o wysokości 105 metrów.
6. Najwyższy skok
Ten
rekord należy do
Terje
Håkonsena, który zdominował Freestyle snowboarding w latach
dziewięćdziesiątych. Ustalił wtedy rekord, podczas kwalifikacji
do The Artic Challenge w Oslo, w 2007 roku, skacząc na wysokość
9,8 metra z ćwierć rampy z backside 360.
7. Najmłodszy
zdobywca medalu
Shaun
White, pseudonim „The Flying Tomato (latający pomidor)”, jest
jednym z najbardziej utytułowanych i wpływowych zawodników
snowboardowej sceny. Zaczynał swoją przygodę w wieku sześcu lat,
został profesjonalistą w wieku lat trzynastu i stał się
najmłodszym zdobywcą medalu w historii tej dyscypliny. Stało się
to podczas Winter X Games w 2003 roku, gdzie zdobył złoty medal.
8. Najwięcej
zdobytych medali
Najwięcej
wygranych medali spośród wszystkich indywidualnie startujących
snowboardzistów zdobyła Barret Christy. Wygrała 10 medali podczas
Winter X Games, w latach 1997- 2001, w różnych dyscyplinach
powiązanych ze snowboardem. Inspirujące jest to, że tak ważny
rekord został ustanowiony przez kobietę.
9. Najdłuższa deska
snowboardowa
Większość
rekordów skupia się wokół czegoś największego, najszybszego,
najbardziej spektakularnego, odnośnie rzeczy które snowboarder może
zrobić na swojej desce. Ale co z samą deską? Snowboarder, Butch
Brady, wybudował dwuosobową deskę o długości 2 metrów i 81
centymetrów. Jego deska trafiła do księgi rekordów. Brady użył
jej, by wraz z Erickiem Sweetem zjechać ze stoku w Jackson Hole
Mountain. Dziś, Brady zajmuje się produkowaniem sprzętu w celach
edukacyjnych.
10. Największa ilość
stóp pionowych przejechanych na snowboardzie w 24 godziny
Record ten należy do
Tammy’ego McMinna. Został pobity w 1998 roku w Atlin, w Kanadzie.
Tammy, zjeżdzając ze stoku 101 razy przejechał łącznie 305,535
stóp (93124 metrów) w ciągu 24 godzin.